Druga grupa naszych uczniów, a właściwie uczennic, „zaliczyła” pierwszy dzień w Hiszpanii. Najpierw szkoła. Wiadomo. Pogaduchy z Hiszpanami. Było ciekawie i edukacyjnie. A potem warsztaty flamenco. I jak na ten taniec przystało było dużo emocji, pasji i stukotu obcasów. Nie zabrakło spaceru po mieście, tysiąca wejść do sklepów, no i oczywiście była plaża.
Jest gorąco. Ale jest cool. 💪💪



















